Najpierw krótkie wprowadzenie — spokojne, rzeczowe, bez stresu. Każdy dowiaduje się, co robi, jak działa broń i jak zachować się bezpiecznie. Potem zaczyna się właściwa część: stanowiska, scenariusze, różne zadania strzeleckie, trochę rywalizacji, trochę współpracy, czasem presja czasu… a przede wszystkim ogromna satysfakcja.
Są momenty skupienia i ciszy.
Są chwile, gdy rośnie adrenalina i tempo.
Są emocje, których po prostu nie da się podrobić.
A na końcu — śmiech, rozmowy i to charakterystyczne „kurczę, to było naprawdę dobre”.